niedziela, 7 września 2014

San Vincente de la Barquera-Oviedo, 2.-6.09.2014r.

        Krajobraz. Dominuje zieleń. Zdecydowanie! Czasami aż trudno uwierzyć, że wędruje się przez Hiszpanię. Bardzo często występują lasy eukaliptusowe, lecz nie jest zbyt pozytywne zjawisko. Roślina ta szkodliwie zmienia ekosystem, jednak jej uprawy są popularne ze względów ekonomicznych. Nie jest to kwestia zdrowotnych olejków, ani też misiów koala, lecz drewna, które można pozyskać już kilka lat po zasadzeniu eukaliptusa.

Skały, morze i my.
Wychodząc z lasu eukaliptusowego.
Na horyzoncie Picos de Europa.
Stare domy w Llanes.
W ramach kolekcji: "Dziwne nazwy miejscowości".
Na tej plaży też spaliśmy:).
Zamglona Asturia o poranku.
Nic, tylko podziwiać!
       Tymczasem opuszczamy turystyczne wybrzeże. W krajobrazie coraz mniej miast i miasteczek. Często mijamy bardzo skromne wsie, sprawiające wrażenie podupadłych i opuszczonych. 

Wiejski krajobraz.
Traktor z nadbagażem.
Horreos. We wsiach Asturii często można natknąć się na hórreo, czyli bardzo nietypowy spichlerz. Przypomina on niewielki drewniany domek postawiony na kilku, całkiem wysokich i zazwyczaj kamiennych palach.
Typowy widok asturyjskiej wsi.
Hórreo tradycyjne.
Hórreo współczesne.
    Oviedo. Stolica Asturii i punkt początkowy Camino Primitivo - najstarszego szlaku prowadzącego do Santiago de Compostela. Warto wybrać się na spacer po tutejszym Starym Mieście - zachowało się wiele zabytkowych budynków i nie ma tu dzikich tłumów turystów:).


Oviedo. Katedra.
Asturyjski zespół ludowy na ulicach Oviedo.

Cydr. Najpopularniejszy napój w tych rejonach Hiszpanii. Jabłkowe sady spotyka się tutaj zdecydowanie częściej od winnic. W miastach, a nawet wsiach mija się często sidrerie -specjalne lokale do picia cydru.


Rozlewnia cydru.
Tradycyjny i spektakularny sposób nalewania cydru.
     A tymczasem...


     

1 komentarz:

  1. Czapka dla traktora odlotowa. A wsie ... no cóż, jak z innej epoki.

    OdpowiedzUsuń