środa, 14 czerwca 2023

Skanseny w Polsce vol. 1

Na mapie Polski widnieje prawie czterdzieści skansenów - mapa. Ich zwiedzanie to świetny pomysł dla tych, którzy lubią sielskie, wiejskie klimaty, trochę historii i... staroci :) 

1. Skansen we Wdzydzach Kiszewskich. Niesamowicie malowniczo położony tuż nad brzegiem jeziora Gołuń należącego do Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Zawiera ponad 50 obiektów z Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich z okresu od XVII do XX wieku. Dodajmy do tego zadbane ogródki kwiatowe i warzywne i otrzymujemy przepis na ciekawie i pięknie spędzone popołudnie. My byliśmy tu już dwa razy.






2. Skansen w Sanoku. Przemawia do mnie ta sielskość, cóż zrobić. Kolejny przepiękny skansen, tym razem prezentujący zabudowę Bojków, Łemków, Dolinian i Pogórzan. Wśród eksponatów mamy oczywiście chaty (głównie z XIX w.), zespół cerkiewny (pocz. XVIII w.), kościół (XVII w.), młyn wodny, remizę, rynek galicyjski, a nawet sektor pasterski. Skansen szczyci się tym, że jest w Polsce największym pod względem ilości zgromadzonych zbiorów.






3. Oto najmłodszy z polskich skansenów, niespełna pięcioletni. Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim poświęcony został osadnictwu olenderskiemu nad Wisłą, a ekspozycja zawiera murowany kościół, budynek dawnej szkoły, dom polski oraz dwie pełne zagrody składające z typowej dla Olendrów zabudowy typu langhoff (kiedy to pod jednym długim dachem mamy część mieszkalną i gospodarczą) wraz z dodatkowymi budynkami np. suszarnio - powidlarnią (fragment widoczny na zdjęciu). Co ciekawe, powidła robiono nie ze śliwek, a z buraka cukrowego 🙂 Skansen jest niewielki, ale śliczny, a i zwiedzanie z przewodnikiem bezpłatne. 



Oto i przykład olenderskiego langhoffu, gdzie pod jednym, długim i wysokim dachem mamy część mieszkalną wraz ze stodołą oraz oborą. Całe domostwo było ponadto wzniesione na sztucznie usypanej terpie. W razie powodzi domownicy z całym dobytkiem przenosili się poddasze. Co więcej, budynek ulokowany był zwykle prostopadle do rzeki, częścią mieszkalną od jej strony, tak aby wzbierająca woda nie wlewała nieczystości z części gospodarczej do izb.





4. Wcale nie taki mały (spodziewałam się mniejszego) skansen w Wolsztynie. Zawiera 15 budynków, w tym mieszkalne, pomieszczenia gospodarcze, warsztaty rzemieślnicze i obiekty związane z przemysłem wiejskim. Wszystko to przybliża obraz zachodniowielkopolskiej wsi z przełomu XIX/XX w. Oczywiście jest też totalnie sielsko, co chyba najbardziej doceniło moje dziecko 🙂.





5. Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce. Są tu dwie zagrody jednobudynkowe i jedna czterobudynkowa oraz oryginalny cmentarz menonicki. Ogólnie sama historia osadnictwa olenderskiego w Polsce, moim zdaniem, jest co najmniej fascynująca. Tutejsze zagrody pochodzą z XVIII i XIX wieku i są dosyć klasyczne, jak na Olendrów oczywiście, w swojej formie. Mamy tu potężne, długie domy tzw. langhofy, które poza częścią mieszkalną zawierają pod jednym dachem część inwentarską oraz stodołę. Budynki, ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo rzeki, wznoszono na sztucznie usypanych wzniesieniach tzw. terpach. Wewnątrz, poza bogactwem mebli, znajdują się oryginalne malowidła naścienne, a nawet tapeta!






6. Skansen w Toruniu. Skansen w centrum miasta, dosłownie rzut beretem od starówki! Prezentuje budynki z woj. kujawsko-pomorskiego i pomorskiego, standardowo różne chałupy, zagrodę kujawską, kaszubską i tucholską, ale także remizę, barkę rybacką, a nawet wiatrak i młyn wodny. Całości dopełniają detale, takie jak piwniczki-ziemianki, kapliczki czy też gnojowiska, które były na tyle istotne, że lokowano je wewnątrz zagród, tak, aby nikt nie podkradł zawartości. To jedna z tych niezbędnych do przeżycia informacji 🙂💩




7. Muzeum Kultury Ludowej w Osieku. Kolejny skansen do naszej kolekcji i kolejna okoliczna atrakcja. Na mapie muzeum wydaje się niewielkie, a spędziliśmy tam prawie trzy godziny. Poza klasycznymi dla tego rodzaju miejsca zabudowaniami, są tu także trzy (!) wiatraki oraz budynek upamiętniający przeprowadzone tu w latach 70. wykopaliska, podczas których znaleziono prawie sześćset różnego rodzaju pochówków sięgających wczesnej epoki żelaza. Odkryto m.in. przepiękne popielnice twarzowe. Dodam jeszcze, że wszystkie obiekty są stylowo wyposażone, dopracowane w detale, a otoczenie oczywiście czaruje sielskością :)









1 komentarz:

  1. To dosyć krzepiące, że nie zapomina się o kulturze mennonitów, Bojków, Łemków.... I muszę przyznać mapa była nawet pozytywnym zaskoczeniem, że skanseny znajdziemy też na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim, gdzie również zawirowania historyczne przerwały ciągłość kultury ludowej.

    OdpowiedzUsuń